Kraje Beneluxu + Kolonia w Niemczech (IX-X 2013)

Nie pojechałeś… Dużo straciłeś…

W ostatnią niedzielę września wyjechaliśmy na wycieczkę do krajów Beneluksu, której pomysłodawcą i organizatorem był mgr Tadeusz Wajdzik. Czuwała nad nami profesjonalna kadra opiekunów: mgr Grzegorz Kaszewski, mgr Beata Drzewiecka oraz pani Ewa Piętka.

Jechaliśmy wiele godzin, ale to, co zobaczyliśmy, wynagrodziło nam wszelkie niedogodności związane z długim pobytem w autokarze.
Pierwszego dnia wycieczki zawitaliśmy do stolicy Holandii – Amsterdamu. Naszą uwagę przykuła, przede wszystkim, ogromna ilość rowerów. Mieszkańcy tego kraju preferują przejażdżkę dwukołowcem. Widoki w Amsterdamie zapierają dech w piersiach. Po pieszej wycieczce
po przepięknych uliczkach miasta, udaliśmy się do muzeum Van Gogha, gdzie mogliśmy podziwiać dzieła impresjonistów. Kolejną atrakcją był rejs statkiem po kanałach w Amsterdamie, podczas którego usłyszeliśmy wiele ciekawostek na temat miasta i zobaczyliśmy, naprawdę osobliwe, obiekty architektoniczne, takie jak na przykład krzywe domy, które były budowane w taki sposób, by przechodniom wydawało się, że są jeszcze większe niż naprawdę. Ach! ta holenderska fantazja! Po rejsie udaliśmy się na spacer po słynnej na cały świat Alei Czerwonych Latarni. Pozostały czas spędziliśmy między innymi w znanych coffeeshopach, czyli tamtejszych kawiarniach. Jeden dzień w tym mieście to zdecydowanie za mało.

Drugiego dnia odwiedziliśmy Belgię, gdzie ujrzeliśmy monumentalny model kryształu żelaza powiększonego 165 miliardów razy. Obiekt został wybudowany na EXPO-58 – Wystawie Światowej w Brukseli w 1958 roku. Wewnątrz modelu znajduje się taras widokowy, z którego mogliśmy ujrzeć piękną panoramę miasta. Następnie schodząc coraz niżej, poznawaliśmy historię budowy Atomium i zwiedzaliśmy jego wnętrze. Po wykonaniu pamiątkowych zdjęć, wsiedliśmy do autobusu, który zabrał nas do Parlamentu Europejskiego. Podczas zwiedzania budynku poznaliśmy historię powstania Unii Europejskiej. Mieliśmy także  okazję składać propozycje zmian lub pomysłów, które mogłyby polepszyć jakość życia ludzi w Unii. Umieszczaliśmy je na specjalnych tablicach interaktywnych. Może kiedyś zostaną wykorzystane…. Tego dnia mieliśmy niepowtarzalną sposobność zwiedzenia Mechelen nocą. Ujrzeliśmy wiele zabytków w zupełnie innym świetle, których większość, „dzienni” turyści nigdy nie zobaczą. Te zapierające dech w piersiach nocne widoki zostaną w naszej pamięci do końca życia.

Trzeciego dnia wycieczki odwiedziliśmy Luksemburg, który okazał się krainą wzgórz i lasów. Wyszliśmy z autobusu i oniemieliśmy na widok roztaczającego się krajobrazu. Tak malownicza okolica, to naprawdę rzadkość. Udaliśmy się na pieszą wycieczkę po mieście, lecz zanim wkroczyliśmy między budynki, przeszliśmy przez przepiękną trasę widokową, z której mogliśmy podziwiać obrazy natury. Podczas zwiedzania dowiadywaliśmy się wielu ciekawych rzeczy o mieście, co tylko potęgowało nasze pozytywne uczucia do Luksemburga. Ogromne wrażenie zrobiła na wszystkich Twierdza Luksemburg – jedna z najciekawszych atrakcji miasta. Imponująca była także siedziba księcia Luksemburga. Naprawdę warto tam zajrzeć.

Ostatniego dnia zwiedzaliśmy Kolonię w Niemczech. Podziwialiśmy piękną gotycką Katedrę Świętego Piotra i Najświętszej Marii Panny. Ta wspaniała budowla, trzecia co do wielkości katedra świata, zachwyca swym ogromem. Następnie zobaczyliśmy kilka z 12 wielkich romańskich bazylik Kolonii m.in. Kościół Świętego Pantaleona oraz Kościół Antonitów.
Później odwiedziliśmy fabrykę czekolady. Było to interesujące doświadczenie. Poznaliśmy etapy tworzenia tego wspaniałego słodkiego przysmaku. Otrzymaliśmy też darmowe próbki, których smak był po prostu niebiański. Tego trzeba spróbować.

Większość z nas, zauroczonych zwiedzanymi miastami, nie chciała wracać do Polski. Kraje Beneluksu kryją w sobie wiele piękna, więc kilka dni to stanowczo za mało na zobaczenie tamtejszych zabytków. Mając w pamięci zachwyt, malujący się na twarzach uczniów, mogących podziwiać urodę odwiedzanych miast, myślimy o kolejnej wycieczce.

Michał Świerczek (1g)

29 września 2013 roku o godzinie 18.00 wyjechaliśmy na wycieczkę do krajów Beneluksuoraz Niemczech. Naszymi opiekunami byli: mgr Tadeusz Wajdzik, mgr Grzegorz Kaszewski, mgr Beata Drzewiecka oraz pani Ewa Piętka. O przepięknych zabytkach, budowlach i miejscach opowiadał nam przewodnik – pan Sławomir Szuklow.

Po kilkunastogodzinnej podróży dojechaliśmy do Amsterdamu (północna Holandia). Pierwszą cudowną atrakcją była możliwość podziwiania  targu kwiatowego – Bloemenmarkt z okien autokaru, na którym, oprócz kwiatów, można kupić holenderskie pamiątki. Następnie zwiedzaliśmy amsterdamski kościół. Później udaliśmy się do Muzeum Van Gogha, w którym obejrzeliśmy jego bardziej i mniej znane dzieła. Duże wrażenie  wywarł na nas słynny obraz pt. „Słoneczniki„. Po tej dawce sztuki udaliśmy się na rejs amsterdamskimi kanałami. Podróż trwała około  dwóch godzin, w czasie których mogliśmy  podziwiać przepiękne miasto. Niezliczone ilości rowerów, kanałów i mostów wywarły na nas ogromne wrażenie. Dzień zakończyliśmy zwiedzaniem centrum miasta Mechelen – religijnej stolicy Belgii.

O poranku wyruszyliśmy do Brukseli. Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy, było Atomium, czyli powiększony 165 miliardów razy model kryształu żelaza o wysokości ponad 100 metrów. Ogrom i porażająca precyzja wykonania wzbudziły w nas podziw. Kolejnym przystankiem na naszej drodze okazała się siedziba Unii Europejskiej. Dzięki osobistym przewodnikom multimedialnym poznaliśmy historię Unii. Wyprawa w to miejsce przybliżyła nam również epizody II wojny światowej. Liczne zdjęcia pozwoliły jeszcze dokładniej niż dotychczas wyobrazić sobie te wydarzenia. Szczególną uwagę zwrócił na nas plac Grand Place ze wspaniałymi domami dawnych rzemieślników. Zobaczyliśmy także przepiękny gotycki ratusz. Mnogość wrażeń  powodowała, że trudno było nam pogodzić się z myślą, że czas wracać do kraju. Rozbawieni słynnym Manneken Pis,  udaliśmy się w stronę katedry św. Michała i Guduli. Monumentalna budowla zrobiła  na wszystkich ogromne wrażenie. Bruksela znana z doskonałości belgijskiej czekolady okazała się być pięknym miejscem. Widok bogato zdobionych kamienic zostanie w naszej pamięci przez długie lata.

W czwartym dniu naszej wycieczki udaliśmy się do Luksemburga. Pierwszym punktem dnia był spacer po ulicach miasta. Zwiedziliśmy najstarszą część Luksemburga, zabytkowe kamienice i mosty. Następnie wraz z przewodnikiem udaliśmy się do fortyfikacji-kazamatów, były to stare mury obronne. Później oglądaliśmy wzbudzający podziw Pałac Wielkiego Księcia oraz reprezentacyjny plac d’Armes. Wyprawę do Luksemburga zakończyliśmy zwiedzaniem Cytadeli Św. Ducha.

Ostatnim miastem, które odwiedziliśmy była Kolonia (Niemcy). Pierwszym zabytkiem, który mieliśmy okazję zobaczyć okazała się Katedra Świętego Piotra i Najświętszej Marii Panny. Ta wspaniała budowla, trzecia co do wielkości katedra świata, zachwyca swym ogromem. Następnie zobaczyliśmy kilka z 12 wielkich romańskich bazylik Kolonii, m.in. Kościół Świętego Pantaleona oraz Kościół Antonitów.
Ostatnim punktem naszej wycieczki była fabryka czekolady. Na tę chwilę większość z nas czekała z niecierpliwością. Nie tylko zobaczyliśmy, jak przebiega proces tworzenia czekolada, ale także skosztowaliśmy tego wyrobu. Z rozkoszą zanurzaliśmy wafelki w czekoladowej fontannie. Wieczorem wyjechaliśmy w drogę powrotną do Polski.

Podróż zdecydowanie można zaliczyć do udanych. Te wspaniałe wspomnienia będą nam towarzyszyć nie tylko przez najbliższy czas. Dziękujemy naszym nauczycielom za zorganizowanie tak wspanialej wycieczki, z niecierpliwością czekamy na kolejną.

Małgorzata Więcławek, Kinga Chłosta (2e)